<?xml version="1.0" encoding="iso-8859-2"?>
<rss version="2.0">
<channel>
<title>Nawiedzone Rytro</title>
<link>http://www.nawiedzone-rytro.pun.pl</link>
<description> Nawiedzone Rytro</description>
<language>pl</language>
<docs>http://backend.userland.com/rss</docs>
<item>
<title>29.08.2010 - relacja</title>
<link>http://www.nawiedzone-rytro.pun.pl/viewtopic.php?pid=21#p21</link>
<guid isPermaLink="false">21@http://www.nawiedzone-rytro.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Sorry za odkop, ale może trzeba powrócić tam, wła¶ciciel domu obok który nas przepłoszył aktualnie jest w szpitalu, także wiesz :)]]></description>
<pubDate>Czwartek 5 Czerwiec</pubDate>
<comments>Czwartek 5 Czerwiec</comments>
</item>
<item>
<title>Nowa wyprawa</title>
<link>http://www.nawiedzone-rytro.pun.pl/viewtopic.php?pid=20#p20</link>
<guid isPermaLink="false">20@http://www.nawiedzone-rytro.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Zbliża się wiosna i musimy wybrać się ponownie do tej posesji. W tym temacie ustalamy wszystkie sprawy zwi±zane z nasz± now± wypraw±.]]></description>
<pubDate>Sobota 19 Luty</pubDate>
<comments>Sobota 19 Luty</comments>
</item>
<item>
<title>Chlew pod Wykrotem - moja relacja.</title>
<link>http://www.nawiedzone-rytro.pun.pl/viewtopic.php?pid=19#p19</link>
<guid isPermaLink="false">19@http://www.nawiedzone-rytro.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Niestety nie mam obecnie aparatu, ale opowiem o mojej wyprawie do tegoż chlewu, do którego wybrałem się zainspirowany wasz± stron± internetow±.<br />Wykrot ---&gt; <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Wykrot" target="_blank" rel="nofollow">http://pl.wikipedia.org/wiki/Wykrot</a><br /><br />Otóż była bodajże 21.30 czasu lokalnego bo nie globalnego dnia 31.08,2010. Wybrałem się do stodoły w wykrocie. Mój profesjonalny ekwipunek, do poruszania się po terenach wokół Wykrotu i do przeżycia w chlewie:<br /><br />- Stary rower typu &quot;Damka&quot;.<br />- Szyta przez babcię regionalna czapka, zwana &quot;cubek&quot;.<br />- Para filców i wołochy.<br />- Zepsuta komórka typu &quot;Cegła&quot;.<br />- Onuce.<br />- Mój dzielny pies Czesiek.<br />- Zsiadłe mleko.<br />- Czosnek.<br /><br />Wybrałem się więc na wyprawę, zamierzałem obejrzeć ten chlew. Słyszałem o nim wiele opowie¶ci, sama budowla stoi od 1923 roku. Chowali się tam partyzanci podczas WW2, W 1940 roku Niemcy podpalili chlew, przeżyło tylko kilku partyzantów, reszta spłonęła ¶pi±c. Chlew został odbudowany w latach PRL-u, jednak działy się tam dziwne rzeczy i wła¶ciciel sprzedał go jakiemu¶ warszawiakowi, ten chyba zapomniał o swoich wiejskich wło¶ciach. Widziano tam chodz±ce cienie, podczas dnia. Po drodze jeĽdził byk na rowerze (!), kobiety na jagodach były przewracane przez co¶, czego nikt nie zidentyfikował. <br />Mój wujek ma nawet jedno zdjęcie, może je znajdę na strychu, nie mogłem spać po nocy jak obejrzałem tego picture'a.<br /><br />O 21.00 skończyłem grać w Obliviona, zapisałem grę i wybrałem się do chlewu. Wsiadłem na rower i gazuuu!!<br />Byłem już prawie na miejscu, Czesiek zacz±ł szczekać. Zapaliłem latarkę, nie było niczego, ale stan±łem na chwilę. Zeszedłem do rowu, co¶ tam szmerało, ale nic nie znalazłem. Gdy wsiadałem znów na rower, podskoczyłem ze strachu. Odgłos przybliżył się, pies warczał, na szczę¶cie była to sarna, przebiegaj±ca przez drogę. <br />- Ufff... ruszam dalej kurwo¶ci - pomy¶lałem.<br />Dojechałem do chlewu bez problemu, stał on na małym wzgórzu, okala go las. Dalej jest droga, mało kto tam jeĽdzi, jakie¶ 10 samochodów na dzień. Wszedłem do ¶rodka, bałem się trochę. Ale uspokoiłem się tym, że od kopniaka takim filcem jaki mam to nawet duch nie przeżyje. Poza tym miałem ze sob± Cze¶ka. <br />Stodoła była ładnie odbudowana, gdzie¶ tam leżała stara siekiera i jaki¶ młotek. Poszedłem dalej, druga czę¶ć chlewu była już w złym stanie. Deski zwisały z dachu, sporo ich było na ziemi. Drewno próchno. Co chwila słychać było niepokoj±ce dĽwięki. Czesiek co kilka minut szczekał, ja ogl±dałem stary złom, tak pordzewiały, że rozpoznać się nie dało co to. Po boku leżał stary cep, ja poszedłem do roweru, po latarkę, w ¶wietle księżyca gówno widać. <br />Gdy wróciłem ciary przeszły mi po plecach. CEPU NIE BYŁO!! <br />- AAAAA KURWAAAAA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!111111!!11!!1oneoneone. - Krzykn±łęm.<br />Czesiek zacz±ł szczekać, mimo iż był przywi±zany do drzewa, był już odwi±zany!!<br />- AAAAAMAMAAMAAAAAAAA!!!!!!!<br />Zwiałem w sin± dal niczym Benny Hill, Czesiek pognał za moim rowerem. Niestety zapomniałem jego smyczy. <br />Nie wiem czy tam wrócę, dobrze że nie widziałem byka na rowerze.<br /><br />EDIT: Ogólnie w okolicach gdzie mieszkam, działo się wiele dziwnych rzeczy. Może niedługo napisze kilka historii które poznałem.]]></description>
<pubDate>ÂŚroda 1 WrzesieĹ„</pubDate>
<comments>ÂŚroda 1 WrzesieĹ„</comments>
</item>
<item>
<title>Witam</title>
<link>http://www.nawiedzone-rytro.pun.pl/viewtopic.php?pid=18#p18</link>
<guid isPermaLink="false">18@http://www.nawiedzone-rytro.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Od kiedy nie pijesz?]]></description>
<pubDate>ÂŚroda 1 WrzesieĹ„</pubDate>
<comments>ÂŚroda 1 WrzesieĹ„</comments>
</item>
<item>
<title>Ekipa</title>
<link>http://www.nawiedzone-rytro.pun.pl/viewtopic.php?pid=17#p17</link>
<guid isPermaLink="false">17@http://www.nawiedzone-rytro.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Mał± ta &quot;ekipa&quot;. Bierz mnie, do znajdywania duchów na zdjęciach. Realign sam sobie nie poradzi.]]></description>
<pubDate>ÂŚroda 1 WrzesieĹ„</pubDate>
<comments>ÂŚroda 1 WrzesieĹ„</comments>
</item>
<item>
<title>29.08.2010 - relacja</title>
<link>http://www.nawiedzone-rytro.pun.pl/viewtopic.php?pid=16#p16</link>
<guid isPermaLink="false">16@http://www.nawiedzone-rytro.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Jek leje, jest groza.]]></description>
<pubDate>ÂŚroda 1 WrzesieĹ„</pubDate>
<comments>ÂŚroda 1 WrzesieĹ„</comments>
</item>
<item>
<title>31.08.2010 - relacja</title>
<link>http://www.nawiedzone-rytro.pun.pl/viewtopic.php?pid=15#p15</link>
<guid isPermaLink="false">15@http://www.nawiedzone-rytro.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[I czym się chwalić?? Gówno odktyli¶cie, wyprawy zawsze powinny być organizowane noc±. <br />Ja widziałem ducha muchy, w stodole dziadka.]]></description>
<pubDate>ÂŚroda 1 WrzesieĹ„</pubDate>
<comments>ÂŚroda 1 WrzesieĹ„</comments>
</item>
<item>
<title>Witajcie towarzysze!!!</title>
<link>http://www.nawiedzone-rytro.pun.pl/viewtopic.php?pid=14#p14</link>
<guid isPermaLink="false">14@http://www.nawiedzone-rytro.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Fu! Nie przypominaj mi tamtego syfnego forum, na którym jeden z modów, miał okres.]]></description>
<pubDate>ÂŚroda 1 WrzesieĹ„</pubDate>
<comments>ÂŚroda 1 WrzesieĹ„</comments>
</item>
<item>
<title>31.08.2010 - relacja</title>
<link>http://www.nawiedzone-rytro.pun.pl/viewtopic.php?pid=12#p12</link>
<guid isPermaLink="false">12@http://www.nawiedzone-rytro.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Noc± by był efekt ^^ <br />Jak pujdziecie następnym razem nakręć jaki¶ krótki filmik, opowiedz trochę o tej chacie. :)]]></description>
<pubDate>Wtorek 31 SierpieĹ„</pubDate>
<comments>Wtorek 31 SierpieĹ„</comments>
</item>
<item>
<title>31.08.2010 - relacja</title>
<link>http://www.nawiedzone-rytro.pun.pl/viewtopic.php?pid=11#p11</link>
<guid isPermaLink="false">11@http://www.nawiedzone-rytro.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Otóż dzisiaj wybrali¶my się ponownie z Dulim na wyprawę do opuszczonego domu. Tym razem wzi±łem aparat, aby porobić kilka lepszych zdjęć. Na wstępie zaliczyli¶my niemiłe rozczarowanie, gdyż w momencie wchodzenia na ¶cieżkę prowadz±c± do pustostanu nakrył nas go¶ć mieszkaj±cy w s±siedztwie. Próbowałem mu wyja¶nić, że planujemy tylko zrobić parę fotografii, ale pozostawał nieustępliwy. Nie wiem o co mu chodziło, gdyż jestem pewien, że nie jest wła¶cicielem domu, ani się nim nie opiekuje.<br /><br />Jednakże nie zrazili¶my się niepowodzeniem. Poszli¶my od drugiej strony i odkryli¶my zrujnowany komin oraz małe, rozbite okienko. My¶lę, że następnym razem spróbujemy wej¶ć na strych. <br /><br /><a href="http://s826.photobucket.com/albums/zz185/Gwawrddur/?action=view&current=PICT0017.jpg" target="_blank" rel="nofollow"><img class="postimg" src="http://i826.photobucket.com/albums/zz185/Gwawrddur/th_PICT0017.jpg" alt="http://i826.photobucket.com/albums/zz185/Gwawrddur/th_PICT0017.jpg" /></a><a href="http://s826.photobucket.com/albums/zz185/Gwawrddur/?action=view&current=PICT0016.jpg" target="_blank" rel="nofollow"><img class="postimg" src="http://i826.photobucket.com/albums/zz185/Gwawrddur/th_PICT0016.jpg" alt="http://i826.photobucket.com/albums/zz185/Gwawrddur/th_PICT0016.jpg" /></a><a href="http://s826.photobucket.com/albums/zz185/Gwawrddur/?action=view&current=PICT0015.jpg" target="_blank" rel="nofollow"><img class="postimg" src="http://i826.photobucket.com/albums/zz185/Gwawrddur/th_PICT0015.jpg" alt="http://i826.photobucket.com/albums/zz185/Gwawrddur/th_PICT0015.jpg" /></a><br /><br />Poszli¶my w dół po znanych nam już schodkach i już miałem zrobić zdjęcie, gdy kumpel stoj±cy na czatach krzykn±ł, że kto¶ idzie. Okazało się, że był to ten sam facet, który zwracał nam uwagę. Już nie dyskutowali¶my z nim, ale po prostu zwiali¶my. <br /><br />Wyprawa ogólnie nieudana, ale odkryli¶my wej¶cie na strach, z czego jestem zadowolony.<br /><br />Ma kto¶ jakie¶ pomysły jak teraz wybierać się do tego domu, aby nas nie zauważyli s±siedzi? Noc±? A może wczesnym rankiem?]]></description>
<pubDate>Wtorek 31 SierpieĹ„</pubDate>
<comments>Wtorek 31 SierpieĹ„</comments>
</item>
<item>
<title>29.08.2010 - relacja</title>
<link>http://www.nawiedzone-rytro.pun.pl/viewtopic.php?pid=10#p10</link>
<guid isPermaLink="false">10@http://www.nawiedzone-rytro.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Dulson, kiedy wybieramy się na następn± wyprawę? Kurczę, ostatnio ci±gle leje i nic nie wychodzi. -.-]]></description>
<pubDate>Wtorek 31 SierpieĹ„</pubDate>
<comments>Wtorek 31 SierpieĹ„</comments>
</item>
<item>
<title>29.08.2010 - relacja</title>
<link>http://www.nawiedzone-rytro.pun.pl/viewtopic.php?pid=9#p9</link>
<guid isPermaLink="false">9@http://www.nawiedzone-rytro.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Ale moja jest komorka.]]></description>
<pubDate>PoniedziaĹ‚ek 30 SierpieĹ„</pubDate>
<comments>PoniedziaĹ‚ek 30 SierpieĹ„</comments>
</item>
<item>
<title>29.08.2010 - relacja</title>
<link>http://www.nawiedzone-rytro.pun.pl/viewtopic.php?pid=8#p8</link>
<guid isPermaLink="false">8@http://www.nawiedzone-rytro.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Zdjęcia robiłem ja, a nie ty. :P]]></description>
<pubDate>PoniedziaĹ‚ek 30 SierpieĹ„</pubDate>
<comments>PoniedziaĹ‚ek 30 SierpieĹ„</comments>
</item>
<item>
<title>29.08.2010 - relacja</title>
<link>http://www.nawiedzone-rytro.pun.pl/viewtopic.php?pid=7#p7</link>
<guid isPermaLink="false">7@http://www.nawiedzone-rytro.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[A pokaż dokument pozwalaj±cy na umieszczanie moich zdjęć. Prawa autorskie ;p]]></description>
<pubDate>PoniedziaĹ‚ek 30 SierpieĹ„</pubDate>
<comments>PoniedziaĹ‚ek 30 SierpieĹ„</comments>
</item>
<item>
<title>Witajcie towarzysze!!!</title>
<link>http://www.nawiedzone-rytro.pun.pl/viewtopic.php?pid=6#p6</link>
<guid isPermaLink="false">6@http://www.nawiedzone-rytro.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Witam serdecznie banitę i wyrzutka. Tak btw, to ja mam psa, który wabi się Fidel. :P]]></description>
<pubDate>PoniedziaĹ‚ek 30 SierpieĹ„</pubDate>
<comments>PoniedziaĹ‚ek 30 SierpieĹ„</comments>
</item>
</channel>
</rss>
